Dr Dariusz Juchnowicz

Schizofrenia jako proces zapalny: implikacje diagnostyczne i terapeutyczne


Od kilkudziesięciu lat przybywa dowodów naukowych wskazujących na istotną rolę zapalenia typu low grade inflammation w powstawaniu i podtrzymywaniu zaburzeń psychicznych, w tym w schizofrenii. Zarówno w surowicy, jak i płynie mózgowo rdzeniowym pacjentów chorujących na schizofrenię stwierdza się podwyższone stężenia markerów prozapalnych m.in. cytokiny. Wiele wyników badań wskazuje, na to że różne czynniki zapalne i infekcyjne mogą zwiększać ryzyko zachorowania na schizofrenię i inne zaburzenia psychotyczne. Aktywacja procesów zapalnych może być też istotnym ogniwem łączącym poziom przeżywanego stresu (jako czynnika prozapalnego) z etiopatogenezą schizofrenii. Zaburzenia neuroprzekaźnictwa dopaminergicznego, serotoninergicznego, noradrenergicznego i glutaminergicznego obserwowane w schizofrenii występują także w łagodnych procesach zapalnych i mogą się one przyczyniać do wyzwalania lub zaostrzania się objawów schizofrenii. Pojawiają się doniesienia o możliwych korzyściach z leczenia przeciwzapalnego pacjentów chorujących na schizofrenię, a także zwraca się uwagę na możliwe działanie przeciwzapalne i immunomodulujące stosowanych leków przeciwpsychotycznych. Przybywa dowodów, na to że schizofrenia nie jest homogenną pod względem etiologicznym grupą zaburzeń. Przynajmniej u części pacjentów zapalenie może być głównym lub istotnym czynnikiem wyzwalającym i podtrzymującym proces schizofreniczny.